Zapraszamy do wzięcia udziału w kolejnej ankiecie. Tym razem pytamy kibiców Zagłębia o to, skąd pochodzą - czy jest to Sosnowiec, Będzin, Czeladź, Dąbrowa Górnicza, czy może jakaś inna miejscowośc na terenie Zagłębia Dąbrowskiego, a może inne miejsce w kraju lub poza krajem.
Zagłębie Sosnowiec za porozumieniem stron rozwiązało dzisiaj kontrakt z 21-letnim bramkarzem Adrianem Masarczykiem. Masarczyk przyszedł do naszej drużyny przed rundą wiosenną sezonu 2008/2009 z Gawina Królewska Wola. Zadebiutował 4 kwietnia 2009 w wyjazdowym meczu z Chemikiem Police. Łącznie w barwach Zagłębia rozegrał 3 spotkania - 2 w II lidze i 1 w Pucharze Polski.
Zapraszamy do obejrzenia filmu nakręconego wczoraj wieczorem podczas meczu Zagłębia Sosnowiec z Pogonią Szczecin. Blisko 20-minutowy materiał prezentuje atmosferę na trybunach, która towarzyszyła zmaganiom piłkarzy na boisku. [film z meczu Zagłębie Sosnowiec - Pogoń Szczecin]
Zapraszamy do obejrzenia zdjęć wykonanych w trakcie pierwszego meczu 1/4 finału Pucharu Polski pomiędzy Zagłębiem Sosnowiec a Pogonią Szczecin. Fotografie prezentujemy w dwóch galeriach - w pierwszej z nich można obejrzeć, co działo się na boisku, a w drugiej - co na trybunach. [galeria zdjęć z meczu z Pogonią - boisko] [galeria zdjęć z meczu z Pogonią - trybuny]
Piotr Pierścionek: Jak już trener Mandrysz powiedział, mecz stał na wysokim poziomie. Była bardzo fajna oprawa, nasi kibice stanęli jak zawsze na wysokości zadania. Żałuję, że my jako zespół nie potrafiliśmy odwdzięczyć się dobrym wynikiem, bo trzeba przyznać, że nie zasłużyliśmy na tak wysoką porażkę. Przewaga Pogoni polegała na tym, że nas wypunktowała. Możemy się wstydzić wyniku natomiast gry na pewno nie. Ambicji, woli walki, zaangażowania nie można zespołowi odmówić. Chcieliśmy bardzo wygrać, niestety nie udało się. Piłka jest niesprawiedliwa. Zagłębie się wyszumiało Pogoń strzeliła bramki.
Różnica między Pogonią i Zagłębiem była dzisiaj jeszcze taka, że trener Piotr Mandrysz wpuścił dwóch zawodników i to oni strzelali bramki, natomiast my robiąc zmiany straciliśmy trochę koncept gry i niestety te zmiany nam nie pomogły. Trzeba przyjąć tą porażkę z honorem. Przegraliśmy dzisiaj ze zdecydowanie najlepszą z drużyn z którymi graliśmy do tej pory w tych rozgrywkach czytaj więcej
Odliczanie do meczu Ruch Radzionków - Zagłębie Sosnowiec
Dni
Godziny
Minuty
Sekundy
1
10
20
37
Najbliższy mecz:
Ruch Radzionków
Zagłębie Sosnowiec
sobota, 20.03.2010 godz. 14:00 II Liga - Grupa Zachodnia 2009/2010
Pochodzenie kibiców Zagłębia
Zimny prysznic Remes Puchar Polski 2009/2010 wtorek, 16.03.2010 godz. 18:45
Zagłębie Sosnowiec 0:3 Pogoń Szczecin
Bardzo oddaliła się perspektywa zdobycia przez Zagłębie piątego Pucharu Polski. Sosnowiczanie doznali dzisiaj pierwszej w tym sezonie porażki na Stadionie Ludowym i ulegli Pogoni Szczecin w pierwszym meczu ćwiercfinału Pucharu Polski aż 0:3. O losach spotkania przesądzili szczecińscy rezerwowi, bo to właśnie gracze wprowadzeni w II połowie przez trenera Piotra Mandrysz zdobyli wszystkie trzy bramki dla Pogoni.
Pierwszego gola zdobył w 67. minucie wprowadzony na boisko 4 minuty wcześniej Mikołaj Lebedyński. Błąd popełnił Adam Bensz, który źle ustawił się przy strzale Maksymiliana Rogalskiego i zdołał tylko odbić piłkę prosto pod nogi nadbiegającego Lebedyńskiego, a ten z metra wpakował futbolówkę do siatki. Ten sam zawodnik zdobył drugiego gola dla zespołu gości w 83. minucie, gdy popisał się precyzyjnym strzałem zza pola karnego. Naszą drużynę dobił w doliczonym czasie gry Dariusz Zawadzki, który wszedł na boisko zaledwie 60 sekund wcześniej. Po dośrodkowaniu innego rezerwowego, Marcina Bojarskiego, Zawadzki strzelił z 5 metrów głową i piłka po odbiciu od rąk Adama Bensza wtoczyła się do bramki.
Wynik na pewno nie odzwierciedla przebiegu spotkania, które - co warto podkreślić - stało na naprawdę dobrym poziomie. Mimo tego, że grały drużyny spoza Ekstraklasy, to poziom meczu na Stadionie Ludowym znacznie przewyższał poziom wielu spotkań, jakie można było obejrzeć tej wiosny na boiskach Ekstraklasy. W sobotę Zagłębie było zdecydowanie lepsze od Miedzi i wygrało 3:0, a dzisiaj mimo takiego samego wyniku, tyle, ze w odwrotna stronę, spotkanie było w miarę wyrównane, a przez spory okres pierwszej połowy stroną atakującą i mającą przewagę było Zagłębie. W piłce jednak liczą się bramki, a Pogoń potrafiła bezwzględnie wykorzystać wszystkie swoje sytuacje i z zimną krwią wypunktowała sosnowiczan. Rewanż w Szczecinie w środę 24 marca o 20:00. Wierzyć trzeba do końca.