Adam Bensz: Straciliśmy bramki po indywidualnych błędach. Przyznaję, że sam zawaliłem dwie bramki. Biorę to na klatę. W takich meczach najważniejsze jest zagrać na zero z tyłu. Dzisiaj nie pomogłem chłopakom i mogę tylko przeprosić. Szkoda, że takie indywidualne błędy zadecydowały o wyniku bo chłopaki włożyli dużo serca w to spotkanie.
Dženan Hošić: Pokazaliśmy charakter, ale wynik pokazuje, że tu się liczy nie tylko charakter. Musimy strzelać bramki i nie pozwolić sobie strzelić. Graliśmy dobrze przez 60 minut. Zaważyły indywidualne błędy. Piłka jest taka przewrotna, że czasami grasz dobrze, a popełnisz błędy i tracisz bramki. Musimy wyciągnąć z tego wnioski. Moim zdaniem Pogoń to dobry zespół. Nie zaskoczyli nas niczym specjalnym. Moim zdaniem zadecydowała ta pierwsza bramka oraz to, że za szybko chcieliśmy wyrównać wynik, a to jest puchar i nie trzeba było tak szybko atakować tylko grać swoje. Przegrywając 0:1 łatwiej byłoby pojechać walczyć do Szczecina niż przy przegranej 0:3, ale mimo wszystko nie poddajemy się.
Tomasz Łuczywek: Pierwsza połowa świetna w naszym wykonaniu, zabrakło tylko bramki, bo stworzyliśmy kilka dogodnych sytuacji. W pozostałych meczach pucharowych z pierwszoligowcami otwieraliśmy wynik meczu. Dawało nam to przewagę psychiczną nad drużyną przeciwną. W tym meczu nie strzeliliśmy bramki w pierwszej połowie i wydaje się, że to dało Pogoni zwycięstwo, które było jednak za wysokie. Nie przywykliśmy do straty bramki na swoim boisku i to stworzyło problem. Później chcieliśmy szybko wyrównać, odkryliśmy się i stworzyliśmy pole do popisu dla Pogoni, a że jest to drużyna klasowa, to wykorzystała nasze błędy. Mam nadzieję, że zareagujemy pozytywnie na ten wynik. W sobotę czeka nas arcyważny mecz w lidze i on będzie najważniejszy. link
Prezentacja drużyny na sezon 2010/11 Autor: 100% ZS Data: 2010-07-28 23:22:41 Oglądano: 1763 razy. wersja: html | flash
Zagłębie - Pelikan cz. II Autor: bartos Data: 2010-07-25 00:18:57 Oglądano: 1104 razy. wersja: html | flash
Zagłębie Sosnowiec - Pelikan Łowicz (PP) Autor: Marcin Dziubek Data: 2010-07-24 21:03:25 Oglądano: 3352 razy. wersja: html | flash
Odliczanie do meczu Zagłębie Sosnowiec - Zawisza Bydgoszcz
Dni
Godziny
Minuty
Sekundy
2
3
49
46
Najbliższy mecz:
Zagłębie Sosnowiec
Zawisza Bydgoszcz
sobota, 31.07.2010 godz. 19:00 II Liga - Grupa Zachodnia 2010/2011
Transfery - Lato 2010
Przychodzą
Odchodzą
Michał Cyganek (wychowanek) Marcin Folc (KSZO) Michał Zioło (Ruch Radzionków) Michał Skórski (powrót z wypożyczenia) Adrian Mielec (Ruch Radzionków) Dawid Skrzypek (Kolejarz Stróże) Tomasz Morawski (Gosław Jedłownik)
Zagłębie Sosnowiec wygrało 1:0 w meczu rundy przedwstępnej Pucharu Polski z Pelikanem Łowicz i awansowało do kolejnej rundy, w której 4 sierpnia zagra na Stadionie Ludowym ze Startem Otwock. Bramkę dającą sosnowiczanom awans zdobył w 80. minucie meczu debiutujący w naszej drużynie Adrian Mielec. Po dośrodkowaniu Dawida Skrzypka Vladimír Bednár odegrał piłkę do tyłu, a Mielec strzelił lewą nogą pod poprzeczkę bramki gości. Sytuacja ta wzbudziła sporo kontrowersji, bowiem wydawało się, że Słowak pomógł sobie ręką przy przyjęciu piłki i goście energicznie protestowali przeciwko decyzji sędziego.
Zagłębie zagrało dzisiaj bardzo przeciętnie. Przez większość meczu przewaga należała do zespołu z Łowicza i goście w kilku sytuacjach mogli pokonać Adama Bensza. Najgoręcej pod sosnowiecką bramką było między 60. a 61. minutą. Najpierw po strzale Piotra Bryka Adam Bensz wybił piłkę na róg, a po chwili przy dośrodkowaniu z narożnika boiska minął się z piłką i stojący przy słupku Rafał Pietrzak wybił piłkę zmierzającą w stronę bramki.
Wiele kontrowersji wzbudziła sytuacja z 52. minuty. Po zagraniu Michała Łochowskiego Marcin Strojek zagrał ręką we własnym polu karnym, ale mimo protestów łowiczan arbiter nie zdecydował się na podyktowanie rzutu karnego.